27.04.2016

cześć, wróciłam!



Cześć Wszystkim :)
W końcu, w końcu jestem!
Miałam kilka podejść do powrotu na bloga, ale coś mi mówiło, że to jeszcze nie czas.
Jednak ten czas w sumie ciągle ucieka i wiem, że warto robić to, co sprawia nam ogromną przyjemność.
A tak jest z pisaniem, bo mogę się podzielić z kimś swoimi jakimikolwiek przemyśleniami.
Do tego uwielbiam zdjęcia, na które nawet nie pamiętam kiedy ostatni raz miałam okazję się wybrać.
A czytając dziś ostatnie notki, to jest w sumie jakoś odmiennie.
Teraz mam dość inne priorytety i umiem znaleźć czas na ważniejsze sprawy, na których już dość wcześniej powinnam była się skupić.
Od lutego moje życie przeskoczyło na całkiem inny tor - moim zdaniem ten odpowiedni :)
Dla mnie to był początkowo ciężki czas, ale dawałam dużo z siebie i wszystko teraz owocuje. 
Jestem pełna pomysłów, które spokojnie sobie realizuję.
Zupełnie nie wiem jak niektóre myśli mam ubrać w słowa, bo nie chcę czegoś palnąć.
Wcześniej myślałam, że niektórych spraw trzeba się trzymać, bo tak już musi być i powiedzmy, że to odpowiada.
Robisz niektóre rzeczy tylko dlatego, że dają Ci one jakieś głupie poczucie ważności dla innych.
Jednak czujesz się tylko pionkiem w pewnych sprawach.
Jeżeli my nie będziemy głosić swoich myśli czy bronić swoich racji, to nikt tego za nas nie zrobi.
Warto postawić na dobre zmiany! Może na początku wychodzą wszelkie przykrości, może być trudno, ale gdy już osiągniesz jakieś cele, to jest naprawdę świetnie z tego miejsca! :)
Sama bym nie dała sobie rady, a teraz widzę, że jestem ogromną szczęściarą, że mam jednak wsparcie tych najbliższych. 
Wiem, że na pewno to czytają, więc z całego serducha dziękuję Jesteście jak moje aniołki :*
Kiedyś chciałam dużo pozmieniać, próbowałam jakoś, ale zawsze wracałam do punktu wyjścia, czyli ile można stracić? 
A tak naprawdę nie wiemy ile możemy w ten sposób zyskać.
Jak da Ci coś porządnie w kość, to jednak zaczynasz się nad tym wszystkim zastanawiać.
A dość szybko czas ostatnio mi zlatuje i kilka dni temu skończyłam 18 lat! :)
I teraz patrząc z perspektywy czasu na różne sprawy, przeżycia, wydarzenia, które miały miejsce w tym czaaaaasie, to jestem zadowolona, że do tej pory wszystko tak się potoczyło.
Niektóre rzeczy nie były dla mnie, a niektóre pewnie jeszcze przede mną :)
Nauczki na błędach to normalna sprawa, a wnioski ZAWSZE wyciągam.
Czuję, że zapowiada się naprawdę świetny weekend, bo mam okazję ZNOWU świętować swoje urodziny :) 
Tym razem już oficjalniej, ale zeszły weekend był też całkiem na plus.
Doceniam osoby, które mimo wielu i niewielu mogą spędzić ze mną pewnie jedne z ważniejszych chwil w moim życiu :)
18 kończy się tylko raz (oprócz tej za rok i kolejny, kolejny, haha), więc musi być niezapomniana! :)
Czas już wiele pokazał, a jeszcze tyle przede mną.
Miłego dnia! :*









koszulka - sh
kurtka (bomber) - stradivarius
spodnie - h&m
buty - adidas superstar
czapka - new era
okulary - aliexpress
torebka - atmosphere
zegarek - avon



6 komentarzy:

  1. Świetnie że wróciłaś.:)
    I spóznione sto lat.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na przywitanie zaserwowałaś super outfit :) Fajnie, że jesteś.
    Wszystkiego najlepszego :)

    ---------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Strasznie lubię na Ciebie patrzeć,prześliczna jesteś i pięknie się uśmiechasz ! :) Cichy wielbiciel hah :D

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli już tutaj jesteś, to zostaw po sobie jakiś komentarz!
Będzie mi baaaaaaaaardzo miło ♥